
Wotum zaufania i absolutorium dla prezydenta Stalowej Woli były najważniejszymi punktami sesji Rady Miejskiej. Choć głosowania zakończyły się sukcesem dla Lucjusza Nadbereżnego, obrady nie obyły się bez politycznych sporów.
Przed podjęciem decyzji radni debatowali nad raportem o stanie miasta oraz wykonaniem budżetu. W trakcie dyskusji wrócił także temat nieodbytej sesji nadzwyczajnej poświęconej sytuacji miejskich spółek. Przedstawiciele opozycji przekonywali, że zostali nieskutecznie poinformowani o terminie jej zwołania, co ich zdaniem doprowadziło do braku kworum i uniemożliwiło przeprowadzenie obrad.
Krytyczne uwagi wobec sposobu funkcjonowania samorządu przełożyły się na głosowania. Opozycja zapowiadała brak poparcia dla włodarza miasta, wskazując zarówno na kwestie proceduralne, jak i własną ocenę działań prezydenta.
Ostatecznie Rada Miejska udzieliła Lucjuszowi Nadbereżnemu wotum zaufania. Za głosowało 14 radnych, przeciw było 4, trzech wstrzymało się od głosu, a dwóch nie uczestniczyło w głosowaniu.
Następnie radni przystąpili do głosowania nad absolutorium dla prezydenta. Ostatecznie Lucjusz Nadbereżny otrzymał absolutorium z wykonania budżetu. Za jego udzieleniem opowiedziało się 14 radnych, przeciw zagłosowało 7 radnych, natomiast dwóch było nieobecnych.
Wyniki głosowań potwierdziły, że prezydent nadal dysponuje większością w Radzie Miejskiej. Jednocześnie stanowisko opozycji pokazało, że część radnych krytycznie ocenia zarówno działania władz miasta, jak i sposób prowadzenia niektórych spraw samorządowych.




