
Stalowowolscy policjanci zatrzymali siedmiu rowerzystów, którzy zdecydowali się na jazdę, mimo że wcześniej pili alkohol. Rekordziści mieli po blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Apelujemy o rozwagę. Jazda na rowerze pod wpływem alkoholu to nie tylko wykroczenie, ale przede wszystkim realne zagrożenie bezpieczeństwa.
Tylko w ostatnich dniach stalowowolscy policjanci wydziału ruchu drogowego udaremnili dalszą jazdę siedmiu rowerzystom, którzy byli pod wpływem alkoholu.
We wtorek, na terenie gmin Radomyśl nad Sanem i Zaklików mundurowi ujawnili pięciu nietrzeźwych rowerzystów. Dwójka z nich miała po blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Wobec 50-letniej mieszkanki powiatu stalowowolskiego policjanci skierowali wniosek o ukaranie do Sądu, z uwagi na fakt, że kilkanaście dni wcześniej popełniła takie samo wykroczenie. Pozostali zostali ukarani mandatami.
Wczoraj, kolejnych dwóch rowerzystów na terenie gminy Pysznica otrzymało mandaty po 2500 zł, obaj mieli po blisko promil alkoholu w organizmie.
Apelujemy o rozwagę! Alkohol jest wciąż jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych. Pijany rowerzysta, to równie poważne zagrożenie, jak nietrzeźwy kierujący pojazdem mechanicznym. Stwarza on niebezpieczeństwo, nie tylko dla siebie, ale i dla innych użytkowników dróg.




