
W Stalowej Woli rozpoczęła działalność Fundacja „Dobrze, że jesteś”, której celem jest stworzenie bezpiecznej i przyjaznej przestrzeni dla młodych ludzi. Uroczysta inauguracja odbyła się 5 października w RDK „Sokół” w Rozwadowie. Było to spotkanie pełne rozmów, muzyki i symbolicznych gestów. Jednym z nich było wspólne sadzenie papieru z nasionami, symbolizujące rozwój, relacje i nowe możliwości.
Fundację założyła Maja Bieszcz-Giecko, pedagożka i nauczycielka z około 20-letnim doświadczeniem pracy z młodzieżą. Organizacja chce wspierać młodych poprzez mentoring, warsztaty, konsultacje ze specjalistami, projekty społeczne i rozwijanie kompetencji.
– Fundacja jest wypadkową moich doświadczeń, moich obserwacji pracy z młodzieżą, bycia mamą i nauczycielką. Dużym impulsem do rozpoczęcia działalności w trzecim sektorze były moje ostatnie studia podyplomowe z psychologii uzależnień. Kiedy zobaczyłam te wszystkie trudne problemy i tematy, pomyślałam sobie, że to był chyba ten ostatni guzik, który przesądził o mojej decyzji, żeby zacząć działać.
Nie chodzi tylko o to, żeby wspierać i reagować wtedy, kiedy młodzi ludzie już mierzą się z uzależnieniami czy innymi problemami. Zobaczyłam, jak wielkim wyzwaniem jest dla nich dzisiejszy świat i jak ważne jest, żebyśmy my, dorośli, chcieli dać im wsparcie. Młodzi mogą czuć się zagubieni, sięgać po różne używki, unikać ważnych rozmów i po prostu doświadczać trudności. Pomyślałam więc, że właśnie teraz jest ten czas, żeby zacząć działać – podkreśla Maja Bieszcz-Giecko.
Wsparciem Fundacji objęci będą przede wszystkim młodzi ludzie w wieku 13–18 lat. Ważnym elementem działalności będą projekty tworzone wspólnie z młodzieżą. Fundacja chce, aby młodzi nie byli jedynie ich uczestnikami, ale mieli realny wpływ na ich kształt i sposób realizacji.
– W Fundacji będziemy organizowali różnego rodzaju projekty skierowane do młodzieży – takie, w których to oni będą decydowali o ich kształcie. Temat i pomysł będą po naszej stronie, natomiast realizację chcemy oddać młodym ludziom. Chcemy, żeby nauczyli się sprawczości i wiedzieli, że mają możliwości działania na naszym terenie. Będziemy chcieli zorganizować także programy pilotażowe w szkołach, pogadanki i różnego rodzaju warsztaty. Dla Fundacji pracować będą specjaliści – psychoterapeuci, terapeuci i psychologowie – mówi Maja Bieszcz-Giecko.
Fundacja chce również współpracować ze szkołami, rodzicami, poradniami oraz lokalnymi instytucjami. Jej działania mają opierać się przede wszystkim na bezpieczeństwie, relacji, poczuciu przynależności i sprawczości młodych ludzi.
Fundacja chce pokazywać młodym, że mają wpływ na swoje otoczenie i mogą aktywnie kształtować lokalną społeczność. Jej hasło „Młodzi ludzie. Silniejsze społeczności. Lepsze dziś” ma być nie tylko ideą, ale przede wszystkim zaproszeniem do wspólnego działania.



